Porównanie wiodących urządzeń i systemów TPMS

2018-01-25
Porównanie wiodących urządzeń i systemów TPMS
Ostatnie lata były dla TPMS okresem burzliwym. To ten właśnie czas zweryfikował i wystawił opinię urządzeniom i systemom obecnym na rynku. W poniższym porównaniu odniesiemy się tylko do dwóch czołowych, naszym zdaniem, urządzeń: Sensor Aid Pro marki CUB oraz VT56 marki ATEQ, przedstawiając sygnały, jakie otrzymaliśmy z rynku od ich użytkowników.  
Obydwa urządzenia pozwalają nam na sprawdzenie, czy dany czujnik działa i w jakim stanie jest jego bateria. Czynność tę wykonujemy bezprzewodowo, przykładając urządzenie do koła pojazdu. Jedynym ograniczeniem w wykonaniu diagnozy jest brak auta na liście pojazdów obsługiwanych przez dane urządzenie. Przykładowo, gdy trafi nam się klient z nowym modelem BMW serii 5 i urządzenie nie posiada danego modelu i rocznika na liście, oznaczać to będzie niestety, że urządzenie to jeszcze nie obsługuje protokołów dla czujników zamontowanych w tych autach, przez co nie można dokonać diagnozy takich czujników.  

Zatem liczba aut, które możemy obsłużyć, zależy od listy pokrycia znajdującej się w urządzeniu. Baza ta uzupełniana jest poprzez aktualizacje urządzenia, więc kluczową rolę odgrywa tutaj liczba tych aktualizacji. W tej kwestii bezkonkurencyjne jest urządzenie Sensor Aid Pro, zapewniające pokrycie wynoszące 95-99% aut z bezpośrednim systemem kontroli ciśnienia. Sensor Aid Pro marki CUB w roku 2016 opublikował ich sześć, z kolei w 2017 było ich pięć. Pokrycie zmienia się z każdą aktualizacją urządzenia. W przypadku urządzenia ATEQ takie aktualizacje przewidywane są cztery razy w roku. Dodatkowo dla urządzenia VT56 są płatne – obecnie to koszt około 500 zł netto. Po kilku latach użytkowania robi się z tego pokaźna kwota, która stale rośnie. Urządzenie CUB Sensor Aid gwarantuje w pełni bezpłatne aktualizacje, dzięki czemu nie musimy ponosić kosztów związanych z obsługą urządzenia, a mamy dostęp do najnowszych modeli aut dużo częściej niż w konkurencyjnym urządzeniu.




Obydwa urządzenia pozwalają na wykonanie automatycznego klonowania czujników, czyli w przypadku, gdy np. oryginalny czujnik jest w pełni sprawny, w łatwy sposób możemy przekopiować jego numer ID i protokół na zupełnie nowy sensor, wybierając odpowiednią funkcję w urządzeniu. Problem pojawia się w momencie, kiedy posiadamy czujnik, ale z różnych przyczyn on nie działa, np. ma rozładowaną baterię lub został mocno uszkodzony. W takim przypadku za pomocą urządzenia VT56 nie uda nam się wykonać jego klona, ponieważ nie oferuje ono funkcji manualnego klonowania. Nie ma z tym problemu w wypadku urządzenia Sensor Aid – programator pozwala nam na wpisanie numeru ręcznie. ID czujnika możemy odczytać np. z obudowy niedziałającego już sensora.


Dzięki stosowaniu klonów możemy całkowicie pominąć procedurę przyuczenia auta do nowych czujników. Obsługa klienta staje się znacznie szybsza i prostsza, zważywszy na to, że niektóre procedury potrafią być naprawdę skomplikowane i można przy nich stracić dość sporo czasu i nerwów. Kiedy nie mamy możliwości wykonania klonów lub z jakichś powodów nie chcemy tego robić, zawsze możemy stworzyć zupełnie nowy czujnik z nowym numerem ID. Funkcję tę oferuje zarówno urządzenie ATEQ, jak i CUB, lecz w tym wypadku wymagane jest przyuczenie auta do nowych numerów czujników.


Kwestia obsługiwania czujników w przypadku urządzenia CUB została rozwiązana tak, by zapewnić jak największą uniwersalność urządzenia przy użyciu tylko jednego rodzaju czujnika. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie musimy martwić się o dopasowanie czujnika do auta oraz szukać, którego producenta czujnik będzie można zastosować, gdyż zawsze używamy jednego i tego samego czujnika do wszystkich modeli aut. Jedynym odstępstwem od tej zasady jest konieczność zastosowania czujnika do samochodów z rynku amerykańskiego, działającego na częstotliwości 315 MHz. Zasada ta dotyczy wszystkich producentów czujników na rynku.


Czujniki CUB są w 100% czujnikami uniwersalnymi i zapewniają największe pokrycie samochodów na rynku. W przypadku wgrania nowej aktualizacji na urządzenie obsługujące i pojawienia się nowych modeli aut czujnik automatycznie staje się z nimi kompatybilny. Inaczej wygląda to w wypadku czujników obsługiwanych za pomocą urządzenia ATEQ, które częściowo wymusza na użytkowniku programowanie czujników różnych producentów, obsługiwanych przez urządzenie. Żaden z obsługiwanych czujników nie zapewnia pełnego pokrycia listy aut w urządzeniu. Wybieramy model samochodu, a dopiero potem możemy określić, jakim czujnikiem możemy to wykonać.


Dochodzi tu do dość problematycznej sytuacji, kiedy to, aby zapewnić całkowite pokrycie aut z urządzenia oraz możliwość obsłużenia klienta, musimy mieć na stanie kilka różnych czujników różnych producentów. Dodatkowo w przypadku czujników T-Pro/EU-Pro występują jeszcze różne ich generacje, np. T-Pro, T-Pro 1, T-Pro 2. Im starszej generacji jest czujnik, tym krótsza jest lista aut, które możemy obsłużyć.


Nowsza generacja czujnika także nie zapewnia pełnego pokrycia generacji poprzedniej. W przypadku, kiedy na rynku pojawiają się nowe modele pojazdów z nowymi protokołami, czujniki starszych generacji nie będą z nimi kompatybilne. Aby zapewnić pokrycie dla tych aut, chiński producent zmuszony jest do wypuszczenia na rynek kolejnej generacji czujnika. To powoduje wydłużenie czasu, w jakim będziemy mogli obsłużyć dany pojazd. W serwisach pracujących na wspomnianych czujnikach wymusi to zakup czujników kolejnej generacji. W celu uzupełnienia braków na liście obsługiwanych aut przez sensor T-Pro musimy zaopatrzyć się również w czujnik uniwersalny, np. Sens.it czy EZ-sensor.


Reasumując, jesteśmy zmuszeni do inwestycji, które niestety nie idą w parze do końca z zyskiem i byciem przygotowanym na każdego klienta. Zróżnicowana cena zakupu powyższych czujników powoduje też często problemy z błyskawicznym okreś- leniem ceny sprzedaży danego czujnika, przez co stajemy się mniej wiarygodni w oczach klienta.


Wszystkich tych problemów możemy uniknąć, używając kompleksowego rozwiązania, jakie proponuje nam CUB, producent urządzenia Sensor Aid oraz zalecanych do tego urządzenia czujników Uni Sensor. Wystarczy, że będziemy mieli na stanie jeden model czujnika w dowolnej liczbie, kupowany w  jednej cenie, którym obsłużymy wszystkie auta znajdujące się na liście w urządzeniu. Skuteczniej również kontrolujemy zatowarowanie magazynu oraz cenę sprzedaży czujnika wraz z usługą dla klienta ostatecznego.


Porównując urządzenia pod względem wizualnym, oczywiście lepiej prezentuje się ATEQ. Posiada on duży kolorowy wyświetlacz oraz nowoczesny design. W przypadku CUB mamy monochromatyczny, jednokolorowy wyświetlacz i wymykający się nowoczesnym trendom design. Jednak po włączeniu obydwu urządzeń zauważamy, że kolorowy wyświetlacz i liczba ikon sprawiają, że czytelność i łatwość obsługi nie jest tak intuicyjna, jak w przypadku wyświetlacza monochromatycznego zastosowanego w urządzeniu CUB. Obydwa urządzenia posiadają gumową osłonę, która chroni je w razie upadku.


Dodatkowym atutem urządzenia Sensor Aid jest złącze pozwalające bezpośrednio zaprogramować czujnik przewodowo. Szczególnie ułatwi to programowanie, kiedy mamy w pobliżu kilka czujników, a siła ich sygnału jest różna. Mamy wtedy pewność, że zaprogramowaliśmy ten konkretny czujnik, który chcieliśmy zaprogramować. Sama szybkość programowania przewodowego jest też znacznie większa niż w przypadku programowania bezprzewodowego.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixelpixelpixel